Nadal u mnie szycie. Na blogu Igiełki znalazłam kursik jak uszyć kosmetyczkę o takim kształcie. Dziękuję za kursik i polecam Jej bloga. Bardzo ładnie wszystko pokazane. A tak chciałam taką kosmetyczkę.
Już kiedyś szyłam z tej tkaniny. Zdjęcia nie bardzo, cały czas pada.
Wczoraj była piękna pogoda, byłam pochodzić z kijkami. Ktoś mówił, że pokazują się grzyby. Weszłam do lasu i znalazłam jednego grzybka ale był pogryziony przez ślimaki. Znalazłam w trawie małą sarenkę, zrobiłam zdjęcia i odeszłam, żeby jej bardziej nie stresować.
Jej mama na pewno była gdzieś w pobliżu.
A na koniec kwiatki dla was i ich zapach.
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających. Tereska.