Witam Wszystkich.
Ostatnio zrobiłam niebieski kapelusz na ryby i pomyślałam dlaczego nie mogę sobie zrobić kapelusz na upały. Szydełko w ruch i jest kapelusz na lato. Wybrałam kolor lniany, nici bawełniane 10.
Trochę doświadczenia było przy poprzednim, prucie też było.
Usztywniłam go w łudzę a kształt ma nadany na doniczce plastikowej. Powiem szczerze, że mi się podoba. Zdjęcia jak zawsze nie bardzo i modelki brak.
Ten też usztywniłam i od razu inaczej wygląda.
Takie kwiatki rosną gdzie chodzę na ryby. Chyba nazywają się grążele.
Pięknie dziękuję Wszystkim za komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam i życzę miłego miłego weekendu. Tereska.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapelusik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapelusik. Pokaż wszystkie posty
piątek, 12 czerwca 2015
piątek, 29 maja 2015
Kapelusz.
Witam wszystkich.
Ostatnio trochę leń mnie męczy. Zawsze coś trochę dłubie ale nic ciekawego. Zrobiłam nawet kapelusz ( pierwszy w życiu ). Nie bądźcie zbyt krytyczne ale rady bardzo chętnie przeczytam.
Wełna nie wiadomego pochodzenia. Robiony szydełkiem. Wzór taki wymyśliłam. Jutro idę z wnukami na zawody wędkarskie z okazji ,, Dnia Dziecka". Chyba na ryby może być.
Uszyłam jeszcze pokrowiec na krzesło balkonowe. Jest miękko i fajnie się siedzi.
Mam nadzieję, że pogoda wreszcie się poprawi.
Bardzo wszystkim dziękuję za komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam i życzę miłego, słonecznego weekendu Tereska.
Ostatnio trochę leń mnie męczy. Zawsze coś trochę dłubie ale nic ciekawego. Zrobiłam nawet kapelusz ( pierwszy w życiu ). Nie bądźcie zbyt krytyczne ale rady bardzo chętnie przeczytam.
Wełna nie wiadomego pochodzenia. Robiony szydełkiem. Wzór taki wymyśliłam. Jutro idę z wnukami na zawody wędkarskie z okazji ,, Dnia Dziecka". Chyba na ryby może być.
Uszyłam jeszcze pokrowiec na krzesło balkonowe. Jest miękko i fajnie się siedzi.
Mam nadzieję, że pogoda wreszcie się poprawi.
Bardzo wszystkim dziękuję za komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam i życzę miłego, słonecznego weekendu Tereska.
poniedziałek, 14 maja 2012
Kapelusik i kosmetyczka
Do sukieneczki wnuczki uszyłam kapelusik. (też pierwszy raz szyłam kapelusik)
Nie było na kim go przymieżyć to nadmuchałam balon.
Na działce zimno... to jeszcze machnełam kosmetyczkę dla nastolatki na jutro taką większą.
Już z takiego matriału szyłam.
Srodek ma dwie kieszonki.
Serdecznie witam nową obserwatorkę Ewa.
Dziękuję Wam wszystkim, że tu zaglądacie i piszecie komentarze jest mi bardzo miło.
Edytko biedroneczki i ślimaczki będą zbierać wnuki w wakacje. A na mszyce wyczytałam, że jest dobry piołun ( herbatka) i tym opryskiwać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)