U nas są ferie zimowe, raczej się kończą. U mnie był wnuk i z robótkami raczej marnie szło. Trochę wieczorami i ukończyłam bieżnik na ławo - stół. I tak on wygląda na stole.
Tu na panelach.
Najbardziej nie lubię naciągania.
Takimi nićmi robiłam, wyszło niecałe 8 motków.
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam wszystkich Tereska.