Witam Wszystkich.
Ostatnio robię frywolitki chyba za sprawą ,,pandemii koronkowej" szczegóły tu. Tą serwetkę zrobiłam na prezent ale nie bardzo wyszła za sprawą nici. Użyłam nici Muza 20 słabo skręcona nić, po praniu posklejały się pikotki. Igłą je prostowałam, jednak to nie to samo jak z porządnych nici. Jaka szkoda, że nie ma Aidy.Jest jak jest pokaże co mi wyszło.
Średnica 29 cm.
Tu widać nie równe pikotki.
Już nie będę robić z takich nici. Najlepiej człowiek się uczy na własnych błędach.
Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku, mamy piękną pogodę, może to już ,, Wiosna".