Obserwatorzy

czwartek, 26 listopada 2015

Gwiazdki z papierowej wikliny.

     Witam Wszystkich.
Witam nową obserwatorkę Emmę  Sz. Bardzo mi miło, że zagościłaś na mym blogu. Tylko nie mogę Cię znaleźć napisz parę słów to po komentarzu Cię znajdę.

Dawno nie robiłam nic z papierowej wikliny. Widziałam u Ewy J. piękne gwiazdki. Poszperałam w sieci i zrobiłam trochę inne gwiazdki. Bardzo fajnie się robi i nie są trudne. Będą służyć jako zawieszki świąteczne. To moje pierwsze.


                                                                     


                                                                          


                                                                                 


                                                                         

                Posypałam brokatem i ozdoby takie jakie były w zapasach.


                                                                                


     Na dziś to wszystko. Bardzo dziękuję wszystkim za tak miłe komentarze pod poprzednim postem.
Pozdrawiam wszystkich. Tereska

17 komentarzy:

  1. Teresko, wygladaja apetycznie jak pierniczki :)
    Pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne gwiazdki, przypominające ciastka stworzą ciepły,świąteczny nastrój, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Teresko, śliczne gwiazdki, będą piękną ozdobą świąteczną :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne gwiazdki.Super dekoracja.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne gwiazdki.Super dekoracja.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Troszkę inny wzorek ale też bardzo mi się podoba! Są śliczne Tereniu, kojarzą mi się z pierniczkami.
    Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tereniu cudnie wyszły te gwiazdeczki ,pięknie je przystroiłaś .
    Pozdrawiam ,buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tereniu gwiazdki wyszły przepięknie:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudnie wyszły Ci te gwiazdeczki, aż mam ochotę spróbować, chociaż szczerze muszę przyznać, że z wikliną papierową mi nie po drodze. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń