Obserwatorzy

piątek, 30 stycznia 2015

Poduszeczka z pieskiem.

      Witam serdecznie wszystkich.
Chce się nauczyć robić aplikacje. Trochę podglądałam w sieci a resztę to metoda prób i błędów. Tą drugą metodę najbardziej się zapamiętuję. Jak trzeba pruć. Myślę, że kiedyś dojdę do wprawy.



                                                                         

                                             Taki  prosty wzorek dla miłośnika psów.

                                                                         
                                                                       


                                             Łączenia przeszyłam ozdobnym ściegiem.


                                                                               
       

                                                         Tył najprościej zapinany na guziki.

Pięknie dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Bardzo mnie cieszy, że zaglądacie i piszecie. Pozdrawiam wszystkich. Tereska.

27 komentarzy:

  1. Piękna ta podusia...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Podusia rewelacyjna. Piesek słodki. wcale nie widać ,że to pierwsze kroki w aplikacjach. Moja maszyna przepuszcza zawsze jakiegoś zygzaka co doprowadza mnie do szału. Chyba pora pomyśleć o nowej bo ma swoje latka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tereniu, piesek rewelacyjny, doskonale wychodzi Ci to pikowanie , podusia ekstra.

    OdpowiedzUsuń
  4. do wprawy dojdziesz na pewno,ale czy nie będziesz wtedy pruć? nie wiem ja szyje już dość długo, a i tak ciągle coś poprawiam:)
    ta podusia i tak jest piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesympatyczny piesek i ty piszesz, że jeszcze nie masz wprawy? Zazdroszczę umiejętności i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocza podusia i śliczne łączenia wzorów:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna. Psiak uroczy, no i kolory poduszki fajnie dobrane.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam pojęcia , że się uczysz , spojrzałam na pieska i pierwsze co mi się nasunęło , to jaki ty masz talent .

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest przesłodka i taka optymistyczna.:) Świetnie uszyta, nauka nie poszła w las.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tereniu podusia śliczna ,dasz radę kochana i szybko się wprawisz z aplikacjami.
    Buziaki jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Teresko, jeśli to jest nauka, to jak będą wyglądać Twoje mistrzowskie dzieła ???? Piesek na podusi jest idealny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniała podusia!!!
    Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka śliczna:-) piesek słodki i uroczy kolory optymistyczne. Bardzo mi się podoba Twoja praca Tereniu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie martw się, ja też tak mam, Jak muszę dużo pruć - to najlepiej zapamiętuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczna podusia Tereniu, ja już jakiś czas szyję ale do aplikacji to nie bardzo podchodzę, nie mam cierpliwości do takiej drobnicy:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Teresko, tak szyją mistrzowie, a nie uczniowie :) Podusia super, a piesio pięknie przyszyty :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna podusia, nie tylko szydełko Cię kocha,maszyna też :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna ta poduszka Teresko z psiakiem - aplikowałaś ją super -ja tak nie potrafię - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  19. Poduszka udała się !!! jest bardzo ładna :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Tereniu, poduszki sliczne, widzę u Ciebie rózne nowe robótki no i oczywiscie jak zwykle frywolitki, a teraz to mysle, że jak byłam w szpitalu to mogłam popróbowac frywolitek, a nie robić firanke siatkową, ale nie miałam wtedy pewnie głowy...witam i pozdrawiam w Nowym Roku Beata:)

    OdpowiedzUsuń