Obserwatorzy

piątek, 30 maja 2014

Karteczki urodzinowe.

Zbliżają się urodziny wnuczki i wnuka. To jako dobra babcia zrobiłam im karteczki urodzinowe. Zawsze są inne niż w sklepie i mam nadzieję, że im się spodobają.
Serdecznie witam  Annę  J. w moich skromnych progach.

Dla wnuczki już jest nastolatką.


Na pewno ma  swoje marzenia .


Ta dla wnuka. Kwiatki dostałam od Ewy. Dziękuję Ci przydały się.

Byłam na kursie robienia biżuterii z rzemienia. Robiliśmy bransoletki i zrobiłam dwie.




Nie są najwyższej jakości myślę, że następne będą bardziej udane.
Bardzo się cieszę, że moja żaba Wam się spodobała. Bardzo dziękuję Wam wszystkim za tak miłe komentarze. Pozdrawiam Tereska.

piątek, 23 maja 2014

Żaba.

Z tego zielonego co pokazywałam w poprzednim poście jest żaba. Długo się za nią zabierałam ale na urodziny wnuka zdążyłam. Jest wielbicielem wszystkich żab. Ja wolę wszystkie żaby omijać z daleka. Nie jest idealna, to moja pierwsza i bez  prucia się nie obyło.







Wersja z koroną.



Żabka pokazuję  brzuszek.


Żabka w kapeluszu. 

Byłam też na rybach i nic nie złapałam, jeden pan powiedział, że wszystkie ryby się potopiły.
Zrobiłam zdjęcie kaczej rodzince. Małe kaczuszki trzymają się mamy a tata pilnuje wszystkich z tyłu.


 Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Bardzo mnie cieszy, że zaglądacie i piszecie.Pozdrawiam wszystkich Tereska.
 

piątek, 16 maja 2014

Mały pled.

Chciałam się pozbyć trochę małych skrawków. Powybierałam ciemniejsze skrawki i pocięłam w kwadraty. Pozszywałam w pasy potem połączyłam w całość. Dałam podszewkę i do środka piankę. Tak powstał mały pledzik. Myślę, że komuś w rodzinie się przyda. Wymiar 160/80 cm.







Poprzeszywałam po szwach.


Podszewka ciemna może wnuki będą chciały się bawić na placu zabaw.

Pogoda nie bardzo to zaczęłam robić takie coś. Jak zrobię to się pochwalę.


Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem.
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających i życzę poprawy pogody bo deszczu już wszyscy mają dość. Tereska

sobota, 10 maja 2014

Okrągła serwetka w listki.

Kiedyś kupiłam nici białe ze srebrną nitką. Robiłam z nich aniołki ale nie bardzo wychodziły. Bardziej mi się podobają aniołki białe. A te nici leżały i z nich zrobiłam serwetkę, chciałam zobaczyć jak będzie wyglądała. Nawet wygląda nie najgorzej, przy świetle trochę się błyszczy.






Tak wygląda na gazetce. Ma średnicę 55 cm.


Bardzo pięknie zakwitły kasztany i nie mogłam się oprzeć, żeby nie zrobić zdjęć.



Kasztan różowy i złotokap.


Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze pod poprzednim postem. Miło mi, że zaglądacie i piszecie. Pozdrawiam  wszystkich Tereska.

poniedziałek, 5 maja 2014

Majówka.

Długi weekend minął. Pierwsze dwa dni były bardzo ładne a potem pogoda się popsuła. W pierwszy dzień syn z rodziną zabrali mnie w góry. Byliśmy w Korbielowie to jest Beskid Żywiecki. Mieliśmy wejść na szczyt Pińsko. Na początku kawałek wyciągiem krzesełkowym. Dobrze, że nie mam lęku wysokości.


Następnie przeszło godzinę pod górę i dotarliśmy do hali Miziowej. Jest tam schronisko można co zjeść.



Żeby wejść na szczyt Pińsko trzeba by było iść pod górę 30 minut. Na szczycie jest granica Polsko - Słowacka. Zrezygnowałam z dalszej wspinaczki ( moje serce ). Oni poszli dalej a ja zostałam przy schronisku. Podziwiałam widoki.


Widok na Babią Górę. Przy szczycie jest jeszcze śnieg.



Spotkałam jaszczurkę, wygrzewała się na słoneczku.
Następny dzień byliśmy na rybach. Uczyłam wnuka zarzucania  wędką.
Taka rybka się złapała.

 
Był jeszcze leszcz ale wnuk wypuścił go do wody. Był zbyt mały niech urośnie.


Tam chodzę łowić ryby.


Kijanki tego pływa moc.
Następne dni pogoda się popsuła. Trochę tego dużo.
Dziękuję wszystkim za komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających. Tereska do następnego wpisu.