Obserwatorzy

sobota, 8 marca 2014

Poduszeczki 3.

Uszyłam 3 poduszeczki typu patchwork.Bardzo lubię patchworki ale szyję tylko poduszeczki. Narzuty to trochę dla mnie za duże wyzwanie.
Serdecznie witam Marzenę B.




To niebieskie w rzeczywistości jest fioletowe.







Dwie pierwsze dla dziewczynek a ostatnia dla małego chłopczyka.
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za tak miłe komentarze pod ostatnim postem. Jest mi bardzo miło.
Pozdrawia wszystkich i życzę wszystkiego najlepszego w ,,Dniu Kobiet". Tereska.

24 komentarze:

  1. Teresko, poduszki to co prawda mniejsze formy, ale robisz je tak dopracowane, że na pewno narzuta nie byłaby dla Ciebie problemem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne poduszeczki, każda ma swój urok. Kiedyś próbowałam uszyć poduszkę w tej technice, ale nie miałam cierpliwości w składaniu kawałków materiału i cisnęłam w kąt. Dlatego podziwiam Ciebie, że tak pięknie to robisz.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tereniu wydaje mi się ,że i z narzutą poradziłabyś sobie świetnie.Podusie śliczne i takie dopracowane.
    Pozdrówka i buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje mi się, że narzuta nie będzie problemem. Piękne poduszki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poduszki perfekcyjne. Podzielam zdanie poprzedniczek, narzuta powstała by bez problemu. Ten rodzaj szycia zupełnie nie dla mnie raz spróbowałam więcej nie będę te kawałeczki materiału doprowadzały mnie do szału. Pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod wrażeniem poduszek. Wszystko jest tak dopracowane, dlatego uważam, że z narzutą spokojnie Teresko sobie poradzisz. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podusie śliczne zwłaszcza te w romby, idealnie dopracowane więc teraz kolej na coś większego:)
    Pozdrawiam serdecznie Monika:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam, podusie, zwłaszcza ta lila w kropeczki mnie urzekła. Szyjesz wspaniale Teresko i innych do tego zachęcasz. Tkaninę i lamówkę na fartuszek już kupiłam. Patchwork to już wyższa szkoła jazdy, zaczęłaś od mniejszych projektów, ale jestem jednak pewna, że z narzutą też sobie poradzisz, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. ładniutkie podusie. Choć nie do końca jestem zwolenniczką patchworków, to druga poducha bardzo mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  10. podusie sliczne,kolory takie wiosenne;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne podusie , kolorki takie ciepło-wiosenne , pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  12. Tereniu są cudne myślę, że i z większą fakturą byś sobie świetnie poradziła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Teresko cudowne w pastelowych kolorach i wiosenne bardzo mi się podoba takie łączenie różnych kolorów buziaczki i słońca dużo śle Marii

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe podusie , kolory pastelowe są cudne . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne zestawienie kolorów , są super pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  16. Ekstra te podusie. Bardzo ładnie dobierasz kolorki. Myślę, że spokojnie mogłabyś się zabrać za kołderkę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniałe podusie, piękne kolorki!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko już napisane, więc napisze tylko - Urocze kolorowanki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Patchworkowe poduszki sa rewelacyjne, myśle wciąż o patchworkach ale brak czasu na razie, będę podziwiać Twoje robótki, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Teresko śliczne te podusie :))))))

    OdpowiedzUsuń
  21. poduszki prześliczne i takie dopracowane :) i powiem Ci tylko, ze jeśli umiesz uszyć tak pięknie poduszki to i z większą kołderką sobie poradzisz bo wystarczy uszyć kilka wierzchów poduszeczkowych i je pozszywać, wiem co mówię bo już próbowałam i naprawdę to nic trudnego, może jednak spróbujesz ;-)

    OdpowiedzUsuń