Obserwatorzy

sobota, 28 lipca 2012

Obrazek

Skończyłam wyszywać obrazek. Na razie odkładam wyszywanie. Po niedzieli będą u mnie wnuczęta trzeba im czas poświęcić.

 
Tak wyszedł spod mojej igły myślę, że nie najgorzej.



Na koniec kwiatki. Jest straszny upał, nic nie chce się robić.
Serdecznie witam nową obserwatorkę xandra 48.
Dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.

wtorek, 24 lipca 2012

Haft krzyżykowy c.d.

Dalej haftuję obrazek. Sama sobię w brodę pluję, że nie kupiłam nici DMC. Mam przelicznik kolorów a wychodzą całkiem inne kolory niż mają być. Następnym razem będę mądrzejsza. Człowiek uczy się na własnych błedach.


Tyle zrobiłam.


Ten chyba jest najbardziej wiarygodny kolor.
Dziękuję wszystkim za komentarze pod poprzednim postem.
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.

sobota, 21 lipca 2012

Haft krzyżykowy

Dostałam  od Pelasi z blogu http://czarodziejkaiglyinitki.blogspot.com/ wzorek, który bardzo mi się podobał. Ona była tak miła, że mi przysłała. Serdecznie Ci jeszcze raz dziękuję.  Ten wzorek ma być wyszywany nićmi DMC ja takich nie mam. Mam spore zapasy nici z Ariadny. Przewertowałam Hafty Polskie, które kiedyś kupowałam i szukałam odpowiednie numery kolorów nici Ariadny. Wyszyłam jeden element i tak się prezentuje. Kontury czarną nitką  wyszywa się jedną czy dwoma nitkami?.



A to jest cały wzorek.
Jednak nici DMC są lepszej jakości.
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam wszystkich tu zaglądzjącycz. Tereska

czwartek, 19 lipca 2012

Wygrana

Wygrałam u t-reni z blogu ,,to co lubię.. " wzorki na haft krzyżykowy. Dziś dostałam przesyłkę.
T-renia dołączyła jeszcze słodkości, bransoletkę, kolczyki i serwetki. Jestem bardzo zadowolona i pięknie Ci dziękuję.




T-reniu jeszcze raz bardzo Ci dziękuję.
Dziękuję wszystkim za komentarze pod poprzednim postem. Jesteście bardzo miłe.
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.

wtorek, 17 lipca 2012

Kamizelka

Ukończyłam moją kamizelkę i tak myślę, że szydełkiem szybciej się robi jak drutami. Po długim liczeniu i układaniu wzorków wyszła kamizelka. Tylko nie pomyślałam o numerku szydełka. Przy wzorku był numer 4 a ja robiłam 2. Wyszła trochę obcisła. Nie lubię takich obcisłych a pruć nie będę. W rodzinie ktoś chętny się znajdzie.


W zaprzyjaźnionym sklepie użyczyli mi manekina.



Zapięcie będzie na zatrzaski.
Jeszcze zdjęcia kwiatków. Za oknem pada deszcz może komuś humor się poprawi.


To nazywam pantofelek bo ma takie kwiatki a jak prawidłowo się nazywa to nie wiem.



Serdecznie witam nową obserwatorkę gabraj ( nie wiem jak Cię znaleźć).
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam wszystkich piszących i zaglądających. Tereska.



czwartek, 12 lipca 2012

Wszystkiego po trochu.

Trenuję  jeszcze wiklinę papierową. Była u mnie wnuczka i ją uczyłam skręcać rurki. Podobało jej się wyplatanie koszyczków a przy robieniu rurek to ją ręce bolały. Zrobiłam  pojemnik z pokrywką i pomalowałam duży wazon.




Jakiś trochę krzywy, będzie stał w kącie pokoju. Ususzę kwiatki a wazon gotowy.

Byłam w Katowicach i zrobiłam zdjęcia budującego się dworca PKP.





Z tej wełenki zaczełam sobie robić taką kamizelkę.


Na koniec posta kwiatek dla Was z mojej działki.
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem.
Pozdrawiam Wszystkich piszących i zaglądających.


wtorek, 10 lipca 2012

Na ścieżce zdrowia.

Od mojej działki 5 minut drogi znajduje się ośrodek sportowy. Jest tam plac zabaw dla dzieci, siłownia, basen, stadion.


To jest ścieżka zdrowia co kawałek są różne przyżądy do ćwiczeń.

Plac zabaw dla dzieci, statek w dużej piaskownicy.



Są trzy stawy dla wędkarzy.


Siłownia.


Obok jest taki szałas.


Basen. Są tam też brodziki dla dzieci. Obok jest kort tenisowy i boisko do hokeja na trawie.
Więcej zdjęć nie chciało wejść.
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem.Serdecznie pozdrawiam.





niedziela, 8 lipca 2012

Sukieneczka

Troszeczkę mnie nie było, robiłam wielkie sprzątanie na działce. Trudno się mówi, inni przeżywają gorsze tragedie. Natura jest mądra i się odrodzi. Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze jesteście bardzo, bardzo i to bardzo miłe. Jeszcze raz dziękuję.
Witam nowe obserwatorki: Misię i Elżunię.
Wieczorami trochę szyłam i wyszła sukieneczka dla mojej wnuczki. Chyba wyszła za duża, będzie na przyszłe lato jak znalazł.




Taki jest kolorek. Chciałam , żeby wyszła trochę ładniej ale umiętności brak.
Uszyłam jeszcze cztery woreczki na lawendę. Jeden już wywędrował.


Serdecznie pozdrawiam wszystkich piszących i zaglądających.

wtorek, 3 lipca 2012

Burza

Dziś o 17 przeszła burza. Byłam z wnuczką na działce. Zaczoł padać grad. Oto efekty.


Tak wygląda wiaderko, które zostało na działce.






To były ogórki.


Więcej zdjęć nie pokazuję. Po co się starać i pracować.
Serdecznie witam  trzy nowe obserwatorki Hankę, aniam 1009 i Beata T.
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Wszystkich tu zaglądających serdecznie pozdrawiam.

poniedziałek, 2 lipca 2012

Woreczki lawendowe

Te upały są nie do zniesienia. Człowiek jest słaby, nic nie chce się robić, taki do niczego. A nic nie robić to szkoda czasu. Dziś uszyłam trzy woreczki na lawendę i byłam na działce.

Ten z bratkiem jest z lnu a reszta z bawełny.W środku wszywam tunelik do nawlekania tasiemki.



W zeszłym tygodniu uszyłam jeden i jeszcze dwa.Będą u mnie wnuki, każdy wybierze sobie jaki zechce. Na działce zrobiłam zdjęcia moich kwiatków.


Juka od mojej sąsiadki, moją przesadziłam i nie zakwitła.


Te róże pięknie pachną.

U góry malwa a na dole pysznogłówki.




Taki krzew mi zakwitł, nie wiem jak się nazywa.
Serdecznie witam nową obserwatorkę Ankę.
Pięknie dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.